Zabrałem się za zrobienie własnych kabli głośnikowych na podstawie skrętki UTP z przegrodami 4P, typ kabla to linka, skrętka cat.6e bi-wire.
Początki budowy były tragiczne - o ile splot warkocza był dosyć męczący i monotonny, zarabianie końcówek było katorgą. Zestaw jest zrobiony z 6 żył, gdzie 4 są odpowiedzialne za niskie tony a 2 żyły za sekcję wysokotonową.
Na projekt kabla ze skrętki trafiłem przeglądając stronkę http://www.tnt-audio.com - tutaj był użyty kabel solid core cat.5e. Projekt został zrealizowany przez znajomego sąsiada. Założenia były... Nic nie było zakładane - był to eksperyment kosztem może 3-4 paczek fajek. Gdyby można było ocenić sprzęt w kategorii 5 gwiazdek - jakość dźwięku 4/5 (kabel nie daje żadnych smaczków, za które się płaci firmom - mamy tutaj do czynienia z czystym, bezpośrednim przelaniem sygnału ze wzmacniacza), stosunek cena-jakość 10/5!! za



Pierwsze zdjęcie doskonale ukazuje Twoją miłość do kabli (niekoniecznie uporządkowanych...)
OdpowiedzUsuń;)
Te kable akurat lubią siedzieć pod biurkiem. Tak mi powiedziały :P
OdpowiedzUsuń